kawa w krzakach

Emigracja jest jak psychoterapia, czyli 1000 dni od wyjazdu do Norwegii. Dzień polarny Zamieszkaliśmy w pocztówce Jak poznać zajebistych ludzi

czyli dobrą stroną bycia chorym jest odrobina czasu aby zaktualizować bloga 😉 Poniżej parę fotek z ostatniego wypadu do naszej odludnej [poza sezonem] miejscówki, czyli Bindugi-Drapacz. Mieliśmy okazję podziwiać marsz burzy wkoło…