To, że dzień będzie dziwny można była wywnioskować już od pierwszych minut. Zaraz po przebudzeniu dotarło do mnie, że jest zimno. Z sąsiedniego śpiwora łypało podejrzliwie jedno oko. Drugie oko było schowane…
Niemal cały dzień lało, padało, mżyło, kropiło i znów lało… Dziś mijaliśmy kolejne wulkany a czasem tylko kratery, które po nich zostały. Reszta rozlała się w czasie erupcji po okolicy razem z…
Choć była to najsilniejsza zorza jaką kiedykolwiek widzieliśmy, to fotografować się tego za bardzo nie dało.Większość rzeczy działa się w małej dziurze w chmurach dokładnie nad naszymi głowami. Widzieliśmy za to nowy…
Wczoraj zorza dała o sobie odrobinę znać, ale znacznie bardziej zelektryzowały nas prognozy na dziś. . Spodziewana jest burza magnetyczna. Naszym problemem okazały się zaś prognozy zachmurzenia. Całe Fiordy Zachodnie mają być…
Wczoraj pierwszy raz padało non-stop cały dzień. Nie specjalnie nam to przeszkadzało, bo spędziliśmy go „zakutani” w ogromniaste kombinezony na kutrze wypatrując wielorybów. Pomimo deszczu [a może właśnie dzięki niemu] udało się.…
Zorza oczywiście była, więc znów nie pospaliśmy. Do tego poranek był dość głośny, bo jezioro przy którym mieliśmy rozbity namiot, oblegały gęsi. Na moje oko to one trenowały wspólne loty przed wyprowadzką…






