fbpx
Konkretnie dotarli艣my na p贸艂noc. Ca艂膮 drog臋 towarzyszy艂y nam 聽r贸偶ne formy skalistych pustyni. Niby co艣 tam ro艣nie, czasem nawet ma li艣cie [obecnie w rudym kolorze] ale generalnie teren nale偶y do mch贸w i porost贸w. Im dalej na p贸艂noc tym wyra藕niej wida膰 te偶 zastyg艂膮 law臋. W lawie wyry艂a sobie te偶 woda dwa ogromniaste wodospady, kt贸re uda艂o nam si臋 zobaczy膰. Przez pierwszy przep艂ywa co sekund臋 400 metr贸w sze艣ciennych wody, drugi jest 鈥瀖alutki鈥 za to znacznie 艂adniejszy.
Finalnie dotarli艣my w okolice jeziora Myvaten. Wsz臋dzie unosi si臋 para wydobywaj膮ca si臋 z ziemi oraz zapach siarki.Uda艂o na si臋 dzi艣 zobaczy膰 krater po wulkanie oraz obej艣膰 lawe, kt贸ra wci膮偶 stygnie, mimo 偶e wyp艂yn臋艂a z wulkanu ponad 30 lat temu. Wsz臋dzie jest te偶 seledynowa woda. Wygl膮da to do艣膰 kosmicznie

paruje wi臋c stygnie, lawa jest wsz臋dzie dok膮d si臋ga wzrok
P.S.聽Wczoraj w nocy zn贸w by艂a zorza! Mamy nadziej臋, 偶e teraz b臋dziemy j膮 widywa膰 ju偶 codziennie.

Skomentuj