kawa w krzakach

Emigracja jest jak psychoterapia, czyli 1000 dni od wyjazdu do Norwegii. Dzień polarny Zamieszkaliśmy w pocztówce Jak poznać zajebistych ludzi

Odebraliśmy vana i ruszyliśmy. Żeby było ciekawiej od razu wjechaliśmy w góry. Ale po kolei… Każdy van firmy Escape ma na burcie inne graffiti. Nam trafiła się szalona, zielona ośmiornica 😉 Kamper…

i zaczynamy nasze relacje “na żywo” 😉 Najpierw dwa loty o łącznej długości 24h. W powietrzu spędzimy całą Wigilię, w trakcie której będziemy próbowali przestawić się na czas w NZ. To dokładnie…

Ostatnio zauważyliśmy, że nieświadomie wybieramy kierunki, które mają jeden wspólny mianownik. Nasze Tatry, Islandia, Szkocja, Norwegia …wszędzie tam są owce. Nasza kolejna wyprawa nie będzie pod tym względem inna. Śmigamy do Nowej…