Przeczesując archeo natrafiłem na fote z Norwegii, nad którą zawiesiłem się na dłużej. W sumie to do tej pory na nią patrzę co chwila. Wszystko dlatego, że aby mieć to co na niej jest, oddalibyśmy nawet kampera Często się zastanawiam co jest takiego w kamperze, że gdy wracając parkuje go pod domem, od razu rozmyślam gdzie znów pojedziemy. Za każdym razem dochodziłem do innej odpowiedzi. Gdy wreszcie wygrzebałem powyższą fote, dotarło do mnie, że to jest…
Jeśli w październiku zobaczysz w górach tłumy, to wiedz że coś się dzieje! Lubimy Tatry jesienią również za to, że wtedy jest tam mało ludzi. Tak było przynajmniej dotychczas. W zeszły weekend tj. na początku października, tłumy na szlaku były lipcowo-sierpniowe. Korek i stanie gęsiego w Parku Narodowym powoduje, że opadają mi ręce. Mam ochotę pójść w ślady misia, zakopać się w liściach i przeczekać do wiosny.Tłok o tej porze roku jest dziwny. Oboje wyczekiwaliśmy pojawienia się…
Zacznę jednak od tego, że muszę się przyznać do kłamstwa! Kłamstwo nazywa się: sarna. Ostatnio pisałem, że podchodząc pod rykowisko nie widziałem zwierzaków. Otóż samego rykowiska nie widziałem, ale jedna sarna mi się w obiektyw wlazła. Nie wiem czy była za młoda aby uczestniczyć w rykowisku, czy też może byk swymi miłosnymi postękiwaniami jej do siebie nie przekonał. W każdym razie zamiast na rykowisku plątała się po łące. Tu się przyczaiłem na dłużej i nakręciłem się…
Wiem, wiem …to jest dość kontrowersyjna teza ale mam liczne dowody: po pierwsze rykowisko, po drugie mgły i po trzecie grzyby. wbrew pozorom to nie jest czarno-białe zdjęcie. Na górze, po prawej widać błękitne niebo 😉 Oba weekendowe poranki spędziłem wałęsając się po łąkach i polach próbując zrobić zdjęcie rykowiska. Oczywiście nie udało się 😉 Byłem co prawda bardzo blisko. Mam wrażenie, że od hałasującego byka oddzielał mnie “tylko” kanał z wodą, ale …nie bardzo miałem…
Wybieracie się na grzyby w weekend? Poniżej trochę faktów, które warto znać. Ja się przyznaje, że część z obalonych poniżej mitów, uważałem dotąd za pewnik. Jest to trochę przerażające biorąc pod uwagę jakie spustoszenie może zrobić trujący grzyb ;(infografika dzięki uprzejmości Nadleśnictwa Karnieszewice. Warto zajrzeć na ich profil FB ;)Wypad na oglądanie ptaków w Puszczy Białowieskiej przełożony na najbliższe tygodnie. Obyśmy tylko zdążyli przed ich odlotem.
Ostatnio pisałem o ludziach, którzy przenieśli się do mobilnych domów i prowadzą życie w drodze. A co jeśli ktoś jest na tyle szalony aby chcieć jeździć ze swoim biurem do lasu? Proszę bardzo. Belgijska firma FIVE AM zaprojektowała coś dokładnie takiego. Nie wiem jak Wy – ja bardzo lubię moją pracę. Niemniej siedząc w biurze mam ochotę tą pracę zmienić na cokolwiek, byle tylko nie przebywać w sztucznej klatce. Klimatyzowane powietrze i sztuczne światło z jarzeniówki…
Film ma już parę lat i być może go już oglądaliście, ale nie wiem czy zdajecie sobie sprawę z wysiłku jaki został włożony w wyprodukowanie filmu “Makrokosmos”. Małe wprowadzenie dla tych co jeszcze nie oglądali. “Makrokosmos”, to dokument pokazujący jak wygląda wędrówka ptaków. Banalne? Tu jest to zaprezentowane z perspektywy migrującego klucza. źródło: internet Aby to było możliwe ptaki trzeba było oswoić zarówno z człowiekiem jak i małymi samolotami. W Normandii zostały wynajęte baza i ogromne…
Ciekaw jestem ilu z Was miało taką myśl w głowie. Ja przyznaje bez bicia, miewam ją raz po raz. Oczywiście natychmiast przychodzi refleksja o niedorzeczności tego typu pomysłu w kontekście pracy, kredytu i paru innych “drobiazgów”. Okazuje się jednak, że są i tacy, którzy zamiast walczyć z myślami, po prostu decydują się na życie w drodze. źródło: vandogtraveller.com Mike, który prowadzi bloga vandogtraveller.com rzucił pracę inżyniera na platformie wiertniczej i kupił starego vana. W kilka miesięcy…
Już wjeżdżając widać, że będzie dobrze To jest mój ulubiony typ miejsca! Już wjeżdżając widać, że będzie dobrze. W tym przypadku od razu rzucały się w oczy kajaki, a konkretnie to jak pedantycznie wszystko było poukładane. Kajaki na specjalnych kozłach, kapoki wiszą w przewiewnym miejscu, a wiosła równiutko jedno na drugim. Wszystko czyste i zadbane. Fajnie się z takiego sprzętu korzysta. Całe to miejsce takie jest. Liwiec.com to bardziej baza kajakowa, niż pole namiotowe …ale można…
Jeśli potrzebujesz adrenaliny, lubisz zapach spalin, woda kojarzy Ci się z ogromną motorówką a las z quadem to nie jedź nad Liwiec. W każdym innym przypadku, zrób to! Nasza dotychczasowa rekordzistka w wolnym nurcie, Biebrza, jest przy Liwcu jak Pendolino. Wsiadając do kajaka nie bardzo wiadomo w którą stronę ruszać …bo nie widać nurtu. Pomimo to warto popłynąć nim kajakiem. Po pierwsze żurawie słychać całe poranki i jest szansa że je zobaczysz. Nam się poszczęściło, ale…